Image Alt
Blog

Szwedzkie miasto – Kiruna

Ludzie od zawsze gotowi byli zmieniać miejsce swojego zamieszkania. Te przeprowadzki mogły być skutkiem wydarzeń trudnych i nieszczęśliwych – wojen, przymusowych przesiedleń, kataklizmów albo stanowiły po prostu ważny etap w poszukiwaniu przez człowieka lepszego miejsca do życia.

Na dalekiej północy, w szwedzkim miasteczku o nazwie Kiruna, trwają właśnie przeprowadzki, ale są one tym bardziej osobliwe, że dotyczą niemal wszystkich mieszkańców miasta, a ich powód jest całkowicie niecodzienny…

Zacznijmy od początku…

Kiruna to miasto najbardziej wysunięte na północ kraju i największe w szwedzkiej części Laponii. Miasteczko powstało w 1900 roku wraz z początkiem eksploatacji złóż rudy żelaza w niedalekiej okolicy. Aby skorzystać wówczas z dostępnych surowców i stworzyć zakład górniczy, postanowiono wybudować miejsce, w którym mogliby żyć potrzebni do pracy ludzie oraz ich rodziny. Wszystko zapowiadało się więc znakomicie, kopalnia szybko przynosiła zyski, a miasto cieszyło się coraz większym zainteresowaniem i rozrastało się. Intensywna eksploatacja złóż, chociaż intratna dla miasta, bardzo szybko okazała się jednak przekleństwem dla mieszkańców miasta położonego za kołem podbiegunowym. Zachodnie jego granice znalazły się w zasięgu silnych deformacji terenu, a to stało się bezpośrednim powodem narażenia mieszkańców na utratę ich posiadłości. Dodatkowo, wraz ze wzrostem zużycia rud żelaza, mieszkańcy zaczęli zauważać niepokojące sygnały – rury kanalizacyjne oraz słupy elektryczne ulegają szybkiemu zniszczeniu, a ulice i tory kolejowe pękają, przynosząc jednocześnie wiele strat.

 Obecnie Kirunę zamieszkuje około 18 tysięcy osób, a w obliczu wspomnianych wydarzeń, większość z nich czeka przeprowadzka kilka kilometrów dalej. Mieszkańcy starają się zrozumieć, że chodzi o ich bezpieczeństwo, ale trudno jest im rozstawać się ze swoimi domami, aby utrzymać kopalnię. Bardzo trudno jest też w takiej sytuacji przenieść całe miasto, razem kulturą i tradycjami jego mieszkańców. Na szczęście nikt z rządzących nie chce pomijać zdania ludzi przy tworzeniu nowego planu miasta, więc poproszono ich, aby pomogli w opracowaniu projektu nowej Kiruny, która wkrótce stanie się ich azylem.

Pociąg pasażerski na stacji kolejowej w Kirunie. Niestety tory kolejowe pękają

Co stanie się z zabytkami?

Plan zakłada, że zabytki Kiruny zostaną przetransportowane w odpowiedni i bardzo kosztowny sposób tak, aby nic się im nie stało i aby nadal cieszyły oczy mieszkańców miasta. Reszta budowli (tych, których z różnych powodów nie da się transportować) zostanie zrównana z ziemią, a materiały, jakie pozostaną po rozbiórce, zostaną przeznaczone na budowę nowych domów. Zgodnie z założeniami, nowe miasto ma być bardziej funkcjonalne i zasilane ciepłem wygenerowanym przez kopalnię.

Jak powszechnie wiadomo, przeniesienie całego miasta nie należy do najłatwiejszych i na co dzień praktykowanych rzeczy, więc cała operacja potrwa około dwudziestu lat i będzie bardzo kosztowna.

Pierwszym, powstałym już budynkiem nowego miasta jest ratusz, zaprojektowany przez duńską firmę. Budowla posiada minerały żelaza, które zbudowały tożsamość miasta. Przeniesiono już również dzwon, który przywołuje u mieszkańców miłe wspomnienia.

Kiruna to najbardziej wysunięte na północ miasto Szwecji

A to ciekawe!

Tereny Kiruny są bardzo bogate w złoża, które wytwarzają pole magnetyczne o znaczącej sile. Podobno, dzięki temu, pojazdy którymi pracownicy poruszają się w obrębie kopalni nie potrzebują siły napędowej!

Osoby lubiące niskie temperatury świetnie odnajdą się w tym miasteczku!  Niedaleko znajduje się hotel, w którym temperatura nie przekracza -5 stopni Celsjusza, a goście śpią na łóżkach wykonanych z…lodu!

Myślę, że warto odwiedzić to znajdujące się 200 kilometrów za kołem podbiegunowym miejsce. Oglądanie tam zorzy polarnej musi być czymś cudownym!

Szwecja przepełniona jest wieloma ciekawymi miejscowościami, zagadkami i wartymi odwiedzenia siedliskami! Teraz historia dzieje się na naszych oczach, a za kilka lat zobaczymy jej dzieło, patrząc na nowe, piękne miasto.

Niemal wszystkich mieszkańców miasta czeka przeprowadzka

Autor: Hanna Irzymska

Artykuł powstał przy współpracy z II Liceum Ogólnokształcącym w Nowogardzie.