Image Alt
Blog

Szwedzkie Loppis

Czy lubicie kolekcjonować ciekawe gadżety, figurki do domu lub przybory kuchenne? A może wolicie po prostu spacerować po sklepowych wystawach i oglądać różne, zachęcające do ich kupienia rzeczy? W takim razie Loppis jest absolutnie czymś dla was!

Loppis pochodzi od słowa „loppa” i po polsku oznacza „pchłę”, a w Szwecji to po prostu targi garażowe, które niemal zawsze przyciągają wielu fanów takich właśnie wydarzeń. Jest to bardzo ciekawe i z pewnością ekonomiczne rozwiązanie dla niejednego domownika, bowiem każdy może wówczas wystawić na sprzedaż ubrania, dekoracje, książki, czy nawet meble. To wszystko sprawia, że za odpowiednią i często niewygórowaną cenę jedna osoba pozbędzie się rzeczy, których już nie potrzebuje, a druga – zdobędzie coś unikatowego i to na preferencyjnych warunkach.  

Tego typu wydarzenia, których w Szwecji organizowanych jest naprawdę sporo, to także bardzo ekologiczne rozwiązania. W czasach szaleńczych zakupów i rosnącego konsumpcjonizmu dużo łatwiej i często bezrefleksyjnie pozbywamy się rzeczy, które mogą jeszcze komuś posłużyć. Podczas Loppis przypominamy sobie o tym, że czasem, zanim wyrzucimy zepsutą rzecz, może warto jest ją naprawić i podarować drugie życie? To także prosty sposób, aby otaczać się tym, co wyjątkowe i niepospolite, a nie masowe i wtórne.

Jak widać – same pozytywy!

W Szwecji nietrudno jest zauważyć Loppis’y. Wiele z nich nadal odbywa się przy domach i jest odpowiednio oznakowana

W Szwecji, podczas cieplejszych pór roku, nietrudno jest zauważyć Loppis’y.

Wokoło domostw znajduje się pełno drogowskazów kierujących w miejsca targów. Ci, którzy potrafią szukać, mają szansę upolować wiele perełek! Trzeba także przygotować się na niesamowitą różnorodność. Z racji tego, iż każdy sprzedaje rzeczy z własnego domu, musimy liczyć się z tym, że każde ze stoisk będzie reprezentowało inny styl! Jedni będą sprzedawać ubrania w stylu vintage, inni – romantyczne książki, a jeszcze inni – kuchenki gazowe i czajniki. Na szczęście, tak jak wspomniałam – ceny nie są wysokie, a nawet jeśli nie są zbyt okazyjne –  wystarczy trochę odwagi i umiejętności, dzięki którym możemy utargować nieco lepszą ofertę.

Jeśli jednak wolicie robić zakupy przez Internet albo w najbliższym czasie nie planujecie odwiedzać Szwecji, jest na to rozwiązanie! Świat przecież stale się rozwija, a razem z nim – szwedzkie Loppis. Powstała strona internetowa (loppisportalen), która pozwala na znalezienie wyprzedaży bez wychodzenia z domu! Sposób sprzedaży także zmieniał się na przestrzeni lat, o czym świadczą różne miejsca, w których się ją lokuje. Wielu ludzi decyduje się wystawiać swoje rzeczy w specjalnie przygotowanych halach, inni organizują wymianę towarów w alejkach parków lub prosto z bagażników swoich samochodów. Niektóre Loppis organizowane są raz do roku, inne zaś – regularnie.

Szwedzka tradycja zawitała również do Polski. Coraz częściej urządza się podobne pchle targi w domach kultury czy w bibliotekach miejskich. Okazuje się bowiem, że ludzie kochają zakupy i wyprzedaże. Zatem, planując wycieczkę do Szwecji, warto jest przeznaczyć trochę czasu na odwiedzenie Loppis. Powrót do domu ze skarbami kupionymi za niską cenę i posiadającymi własną, ciekawą historię będzie rewelacyjną pamiątką z podróży.

Framgångsrik shopping !

(Udanych zakupów!)

Na Loppis’ach można wypatrzyć i upolować wiele perełek!

Autor: Hania Irzymska

Artykuł powstał przy współpracy z II Liceum Ogólnokształcącym w Nowogardzie.